Polecane
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Rzym na własną rękę - mój plan, noclegi, transport
W tym wpisie pokażę Ci, jak spędziłam kilka intensywnych i pełnych wrażeń dni w Rzymie. Co zobaczyć, gdzie pójść na kawę, jakie widoki zapierają dech w piersiach i jak najlepiej chłonąć ten miejski chaos ze spokojem. Bez zbędnych wstępów – zaczynamy moją małą włoską przygodę.
Rzym to miasto, które łatwo odwiedzić – a podróż zaczyna się już od wyboru lotniska. Masz do wyboru dwa główne: Fiumicino i Ciampino. Fiumicino to największe lotnisko, około 30 km od centrum, gdzie lądują większość międzynarodowych lotów. Z kolei Ciampino to mniejsze lotnisko, znane głównie z tanich linii, i jest trochę bliżej centrum – jakieś 15 km.
Z Fiumicino najszybszym sposobem, żeby dostać się do centrum miasta, jest pociąg Leonardo Express. Odjeżdża z lotniska i po 30 minutach wysiadasz na Roma Termini. Bilet kosztuje 14 euro, ale to wygodna, bezpośrednia opcja bez korków. Jeśli wolisz nieco tańszą opcję, możesz skorzystać z autobusów, na przykład firmy Terravision albo SIT Bus Shuttle, które dowiozą Cię prosto pod dworzec. Koszt biletu to od 6 euro w jedną stronę, a przejazd trwa około 50–60 minut.
Z Ciampino do centrum Rzymu najłatwiej dostać się autobusem. Kursują stamtąd bezpośrednie połączenia do głównego dworca Roma Termini – głównym przewoźnikiem jest Terravision, ale jeżdżą też autobusy SIT Bus Shuttle. Podróż trwa ok. 40 minut i kosztuje od 6 euro w jedną stronę.
Jest też super budżetowa opcja – lokalne autobusy, które łączą lotnisko z rzymskim metrem - linie 520 (do stacji metra A Cinecittà/Subaugusta) i 720 (do stacji metra B Laurentina). Koszt to 1,50 euro, bo obowiązuje tu zwykły bilet komunikacji miejskiej – ważny przez 100 minut, z możliwością przesiadek.
A jak się poruszać po samym Rzymie? Tu wybór jest spory, a ja najbardziej lubię łączyć kilka opcji. Metro w Rzymie ma trzy linie i pozwala szybko dotrzeć do najważniejszych atrakcji. Jeśli chcesz korzystać z komunikacji miejskiej, warto wiedzieć, że pojedynczy bilet kosztuje 1,50 euro i jest ważny przez 100 minut od skasowania – możesz w tym czasie przesiadać się z metra na autobus czy tramwaj bez dopłaty.
Jeśli planujesz intensywne zwiedzanie, warto kupić bilet 24-, 48- lub 72-godzinny (odpowiednio za 7, 12,5 lub 18 euro), które dają nielimitowany dostęp do wszystkich środków transportu miejskiego. A jeśli zostajesz trochę dłużej, karta tygodniowa za 24 euro będzie idealna. Wszystkie bilety i szczegóły znajdziesz na oficjalnej stronie ATAC Rzym.
Spacer też jest świetnym sposobem na poznanie Rzymu – wiele pięknych miejsc jest blisko siebie, a właśnie podczas powolnego przemierzania uliczek łatwiej wyczuć ten wyjątkowy klimat miasta.
Nocleg w Rzymie to coś więcej niż tylko miejsce do spania – to punkt startowy Twojej przygody. Wybór odpowiedniej dzielnicy może naprawdę wpłynąć na to, jak odbierzesz to miasto. I choć opcji jest mnóstwo, każda ma swój klimat, tempo i widoki za oknem.
Ja wybrałam okolice Dworca Termini, czyli bardzo wygodną i dobrze skomunikowaną część miasta. Nocowałam w Guesthouse Alex II (Via Palestro 44) i z całego serca mogę go polecić. Cisza, czysto, klimatyzacja, szybki kontakt z właścicielem – wszystko działało, jak trzeba. Do metra miałam kilka minut, a wieczorem mogłam wracać spokojnie na piechotę z centrum.
Jeśli lubisz mieć wszystko pod ręką – zabytki, restauracje, piękne uliczki – rozważ nocleg w Centro Storico. To właśnie tu znajdziesz Rzym z pocztówek: Fontannę di Trevi, Panteon, Piazza Navona… A do tego wieczorne spacery bez potrzeby łapania metra.
Z kolei Trastevere to coś dla tych, którzy szukają klimatu z włoskich filmów. Kolorowe kamienice, zapach pizzy z pieca, życie toczące się na ulicy – trochę na uboczu, ale z duszą. Świetne miejsce na wieczorne kolacje i poranną kawę bez pośpiechu.
Jest też Monti – spokojniejsza, lokalna dzielnica niedaleko Koloseum. Ma swoje małe kawiarnie, butikowe sklepy i taki włoski spokój, który sprawia, że po dniu zwiedzania chcesz po prostu przysiąść i nigdzie się nie spieszyć.
A jeśli wolisz bardziej elegancko i blisko Watykanu – Prati będzie strzałem w dziesiątkę. Czyste, szerokie ulice, ładna architektura i dobry dostęp do komunikacji miejskiej.
Wszystko zależy od tego, jak chcesz przeżyć ten Rzym – na spokojnie czy intensywnie, blisko największych atrakcji czy z lokalnym smakiem. Każda dzielnica opowiada trochę inną historię – warto wybrać tę, która najlepiej pasuje do Twojej.
Rzym to jedno z tych miast, które mają tak wiele do zaoferowania, że można by spędzić tam o wiele więcej czasu, niż ten zaplanowany czy możliwy i ciągle odkrywać coś nowego. Ale skoro masz kilka dni, podpowiem Ci, które miejsca naprawdę warto wpisać na swoją listę.
Na początek — miejsca, które możesz odwiedzić zupełnie za darmo. Tak, w Rzymie też jest mnóstwo takich perełek!
-
Panteon — ten antyczny, niemal idealnie zachowany budynek z ogromną kopułą robi ogromne wrażenie. Wstęp jest darmowy, więc koniecznie tam zajrzyj.
-
Plac Navona — pełen barokowych fontann, ulicznych artystów i kawiarenek, gdzie można po prostu usiąść i chłonąć rzymską atmosferę.
-
Fontanna di Trevi — no jasne, że musisz wrzucić tam monetę, żeby wrócić do Rzymu! Podobno wrzucenie jednej monety ma zapewnić powrót do Rzymu, dwóch – romans a trzech – ślub.
-
Schody Hiszpańskie — miejsce, gdzie spotykają się mieszkańcy i turyści. Idealne na przerwę podczas spaceru.
-
Bazylika św. Piotra (wejście do samej bazyliki jest darmowe) — chociaż kopuła i muzea Watykańskie są płatne, samo wejście do bazyliki jest bezpłatne.
-
Ogrody Borghese — zielona oaza w mieście, świetne miejsce na chwilę oddechu.
A teraz trochę o miejscach, gdzie bilet kosztuje, ale naprawdę warto je zobaczyć:
-
Koloseum – symbol Rzymu, arena starożytnych walk gladiatorów. Bilet kosztuje około 18 euro i obejmuje też Forum Romanum oraz Palatyn.
-
Muzea Watykańskie i Kaplica Sykstyńska – bilet ok. 17 euro, warto kupić online, żeby ominąć kolejki. Sztuka i historia na najwyższym poziomie.
-
Bazylika św. Jana na Lateranie – mniej turystów, a piękna architektura i historia.
-
Castel Sant’Angelo – zamek z widokiem na Tybr, bilet ok. 15 euro.
-
Termy Karakalli – ruiny dawnych łaźni publicznych, bilet około 8 euro.
Rzym to jednak nie tylko zwiedzanie zabytków. To także miejsca, które smakują i pachną tym miastem. Podczas mojego pobytu trafiłam na kilka naprawdę fajnych knajpek, które polecam.
Trafiłam na wspaniałą kawiarnię, która skradła moje serce — Caffe Shop Fondi. To właśnie tam spróbowałam jednej z najlepszych kaw, jakie piłam: Caffelatte & Nutella — kremowa, delikatna, z dodatkiem Nuetelli i po prostu pyszna. Idealny początek dnia w Rzymie. Widać było, że miejsce odwiedzane przez lokalnych Włochów.
Jeśli szukasz prawdziwego włoskiego makaronu, koniecznie zajrzyj do Pasta e Vino Como 'Na Vorta — domowe smaki, świeże składniki i klimat małej, lokalnej trattorii. To był mój mały włoski sekret, do którego chętnie wróciłabym.
A na dobry wieczór polecam Tonnarello — miejsce z duszą, pełne smaku i włoskiego ciepła. Idealne na kolację po dniu pełnym wrażeń, gdzie każdy kęs to prawdziwa rozkosz dla podniebienia.
Jeśli masz swoje ulubione miejsca w Rzymie, ciekawe historie albo praktyczne wskazówki, koniecznie podziel się nimi w komentarzach! Chętnie przeczytam o Twoich rzymskich przygodach i odkryciach.
Nie zapomnij też wracać na bloga – już niedługo kolejna podróżnicza przygoda, a ja nie mogę się doczekać, by zabrać Cię w nowe miejsca!
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
ZAJRZYJ RÓWNIEŻ
Jezioro Como - nocleg, miejscówki, transport
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Karnawał w słonecznej Bazylei - plan, noclegi, transport
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Londyn na weekend lub 4 dni - mój plan, transport, noclegi
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje

Komentarze
Prześlij komentarz