Polecane
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Litwa na długi weekend: Wilno i Kowno – mój plan, noclegi oraz transport
Czy można poczuć się jak w domu, będąc jednocześnie w zupełnie innym kraju? Moja ostatnia podróż na Litwę udowodniła mi, że tak. To kierunek, który często kojarzymy głównie z historią z podręczników, a tymczasem przywitał mnie nowoczesną energią, zapachem świeżo parzonej kawy i niezwykłą gościnnością.
Litwa to dla mnie kraina smaków, które rozgrzewają serce – nie mogłam zacząć tej przygody inaczej niż od słynnych cepelinów. Te sycące pyzy ziemniaczane z mięsnym nadzieniem to prawdziwa definicja comfort food w najlepszym wydaniu. Ale Litwa to także podróż sentymentalna. Spacerując po Wilnie, na każdym kroku można odnaleźć polskie ślady, które naturalnie przeplatają się z litewską codziennością. Chwila zadumy przy pamiątkach po Adamie Mickiewiczu czy spacer po schodach imienia Czesława Miłosza sprawiają, że historia staje się tu bliska i bardzo namacalna.
Jeśli szukacie miejsca na spokojny wyjazd i chcecie po prostu nacieszyć się piękną architekturą, Kowno oraz Wilno będą idealnym wyborem. Chciałabym pokazać Wam te miasta moimi oczami – od gwarnej kowieńskiej Starówki po ukryte zaułki Wilna, które zapamiętałam najlepiej.
Planowanie podróży na Litwę okazało się dość przyjemne, a samo połączenie dwóch najważniejszych miast – Kowna i Wilna – to doskonały sposób na urozmaicony weekend.
Dojazd z Polski: Naszą podróż zaczęliśmy na lotnisku w Modlinie, skąd polecieliśmy bezpośrednio do Kowna. To szybka opcja, która pozwala znaleźć się na miejscu w nieco ponad godzinę.
Powrót: Wycieczkę kończyliśmy w Wilnie, ale wracaliśmy pociągiem z Kowna do Warszawy. Pociągi na tej trasie są nowoczesne i wygodne, więc podróż mija sprawnie i w dobrych warunkach.
Komunikacja między miastami: Między Kownem a Wilnem kursują pociągi, a trasa zajmuje około godziny z kawałkiem. Bilety kosztują zazwyczaj od 5 do 10 euro. Co ważne, można je kupić nie tylko przez Internet czy w kasie, ale też bezpośrednio u konduktora. My nie zdążyliśmy kupić ich wcześniej i wskoczyliśmy do odjeżdżającego już pociągu – bilet kupiliśmy już w pociągu płacąc kartą, bez żadnej dodatkowej opłaty.
Transport w miastach: Większość atrakcji zwiedzaliśmy pieszo, co bardzo polecam. Jeśli jednak trasa była dłuższa, korzystaliśmy z aplikacji Bolt oraz Trafi – ta druga jest bardzo pomocna przy sprawdzaniu rozkładów autobusów i trolejbusów w czasie rzeczywistym.
Podczas planowania wyjazdu zdecydowaliśmy się na bazę noclegową w Kownie. To świetny sposób na obniżenie kosztów podróży – ceny są tu nieco bardziej przystępne niż w stolicy, a dzięki szybkiej kolei Wilno jest wciąż na wyciągnięcie ręki.
Kowno (Kaunas)
Gdzie spać: Wybraliśmy Apple Economy Hotel. To miejsce idealne, jeśli szukacie czystego, budżetowego noclegu w dobrej lokalizacji. Pozwala zaoszczędzić bez rezygnacji z wygody.
Co zwiedzić: Obowiązkowym punktem jest Zamek w Kownie oraz malowniczy Ratusz. Spacer po Vilniaus gatvė (ulicy Wileńskiej) to czysta przyjemność – to główny deptak miasta pełen klimatycznych kamienic.
Gdzie zjeść: Na obiad w Kownie polecam CASA DELLA PASTA przy Vilniaus g. 17. Jeśli po lokalnej kuchni najdzie Was ochota na pyszną pastę w ładnym otoczeniu, to miejsce Was nie zawiedzie.
Wilno (Vilnius)
Stolica Litwy zachwyca swoją historią, którą czuć na każdym kroku. Nasz spacer po Wilnie był intensywny, ale każde z tych miejsc ma w sobie coś wyjątkowego:
Spacer śladami historii: Zaczęliśmy od okolic Dworca Kolejowego (Vilnius Railway Station), skąd skierowaliśmy się ku Kaplicy Ostrobramskiej. Przeszliśmy obok Bastei Muru Obronnego i przez Plac Ratuszowy, zatrzymując się na chwilę przy Vilnius Ghetto Memorial.
Urokliwe uliczki: Koniecznie zajrzyjcie na Stiklių g. (ulicę Szklaną) oraz słynną Literatų g., gdzie na ścianach znajdziecie tabliczki dedykowane twórcom związanym z Litwą.
Serce miasta: Nie można pominąć Uniwersytetu Wileńskiego wraz z jego imponującą Biblioteką. Stamtąd ulica Pilies g. prowadzi prosto pod Bazylikę archikatedralną z charakterystyczną Dzwonnicą.
Widoki z góry: Dla najpiękniejszych panoram warto wejść na Wzgórze Giedymina oraz pod pomnik Trzech Krzyży. Widok na dachy wileńskiej Starówki o zachodzie słońca jest niezapomniany.
Gdzie zjeść: Na tradycyjne litewskie smaki polecam Etno Dvaras – to tam jadłam wspomniane wcześniej, pyszne cepeliny. Kolejnym sprawdzonym miejscem z lokalnym klimatem jest restauracja Bernelių Užeiga, którą również z czystym sumieniem polecam.
Ciekawostki
Litwa w pigułce: Stolicą kraju jest Wilno, a obowiązującą walutą euro. To kraj o populacji około 2,8 mln osób, w którym dominującą religią jest katolicyzm.
Regionalne przysmaki: Królują tu sycące cepeliny oraz kepta duona, czyli smażony chleb z czosnkiem i serem. Popularnym dodatkiem do wielu dań jest też gęsta śmietana i lokalny czarny chleb żytni.
Językowe wyzwanie: Litewski to jeden z najstarszych języków świata. Podstawowe zwroty to Labas (czyt. labas – Cześć), Ačiū (czyt. acziu – Dziękuję) oraz Atsiprašau (czyt. aciprasziau – Przepraszam).
Ostatni poganie Europy: Litwa była ostatnim krajem w Europie, który przyjął chrześcijaństwo (oficjalnie w 1387 r.). Do dziś w kulturze i tradycjach widać bardzo silne wpływy dawnych wierzeń bałtyckich i kultu natury.
Stolica Balonów: Wilno to jedna z nielicznych stolic na świecie, nad którą regularnie latają setki balonów na ogrzane powietrze. To jedyne miasto w Europie, które pozwala na starty balonów niemal z samego centrum Starego Miasta.
Podróż na Litwę była dla mnie bardzo miłym zaskoczeniem. Kowno i Wilno to miasta, które idealnie się uzupełniają – jedno spokojniejsze i nieco bardziej budżetowe, drugie tętniące historią i wielkomiejskim gwarem. Wyjazd ten naładował mnie pozytywną energią i przypomniał, jak wiele radości daje odkrywanie miejsc tak bliskich nam kulturowo.
Mam nadzieję, że moje wrażenia i te kilka praktycznych wskazówek zainspirują Was do zaplanowania własnej litewskiej ucieczki. To kierunek, który zdecydowanie warto dopisać do swojej listy, zwłaszcza jeśli szukacie pomysłu na ciekawy, długi weekend.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
ZAJRZYJ RÓWNIEŻ
Jezioro Como - nocleg, miejscówki, transport
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Karnawał w słonecznej Bazylei - plan, noclegi, transport
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Londyn na weekend lub 4 dni - mój plan, transport, noclegi
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje



Komentarze
Prześlij komentarz